Belgijska ikona popu, wokalistka i autorka tekstów Angèle, powraca z nowym utworem „Dis-Le”. Singiel jest już dostępny w serwisach streamingowych nakładem Angèle VL Records / Sony Music.
„Dis-Le” to bezkompromisowy manifest, który motywuje do tego, by wreszcie zaufać intuicji i zacząć mówić własnym głosem. Kawałek pulsuje hipnotyzującym, klubowym bitem, a powracające w refrenie hasło „powiedz to” błyskawicznie wpada w ucho. Za brzmienie odpowiada sama Angèle oraz jej stały współpracownik Tristan Salvati. Utwór, który powstawał w studiach w Brukseli, Nowym Jorku i na południu Francji, otwiera zupełnie nowy, odważny rozdział w twórczości artystki. Łącząc euforyczną elektronikę ze skandowanymi partiami wokalnymi, „Dis-Le” staje się pochwałą nieskrępowanej ekspresji – niezależnie od tego, czy wyrażamy ją słowem, tańcem, czy samą swoją obecnością.
„»Dis-le« to wezwanie do uwolnienia naszych wewnętrznych myśli i głośnego wypowiedzenia tego, co zazwyczaj dusimy w sobie” – tłumaczy Angèle. „Ta piosenka ma dać nam siłę do przełamania milczenia, zrzucenia masek i śmiałego manifestowania tego, kim naprawdę jesteśmy”.
Kawałkowi towarzyszy zrealizowany z ogromnym rozmachem teledysk. Za kamerą stanął paryski duet Suzie & Léo, znany z genialnego łączenia kina, mody i sztuki współczesnej (pracujący wcześniej dla Louis Vuitton, Nike, Fendi czy Yung Leana). Wizualną stronę klipu współtworzył słynny kolektyw choreograficzny (LA)HORDE, który przełożył przesłanie utworu na potężną, zbiorową energię. Balansujący na granicy jawy i snu, dnia i nocy film pokazuje losy ludzi, których połączyła ta sama, pierwotna potrzeba wolności i buntu.
Wspólny projekt z (LA)HORDE zjednoczył na planie przedstawicieli społeczności queerowej, kultury rave oraz ikon sceny hardstyle, z którymi kolektyw współpracuje od ponad dekady. Serce klipu bije w rytmie rave’u – impreza nie jest tu jednak tylko tłem, ale bezpieczną przestrzenią, gdzie zacierają się podziały, a jednostka staje się częścią wspólnoty. Teledysk to także ukłon w stronę kultury klubowej, która od lat broni się przed komercjalizacją i odgórną kontrolą. W czasach, gdy nocne życie w wielu miejscach na świecie napotyka coraz większy opór, parkiet staje się symbolem zbiorowej transformacji i katharsis – miejscem, gdzie żaden sztywny system nie ma szans w starciu z tłumem poruszającym się w jednym, wspólnym rytmie.
„Rave to współczesny rytuał absolutnego wyzwolenia i czystej przyjemności. Poprzez taniec osiągamy w nim zarówno oczyszczenie, jak i olśnienie” – podsumowują twórcy z (LA)HORDE.
Wizualny język klipu idealnie definiuje obecny styl Angèle. To ciągła gra kontrastów: kontroli i zatracenia, dnia i nocy. O ile światło dnia symbolizuje tu narzucone ramy i oczekiwania, o tyle noc daje przestrzeń dla instynktów i pełnej swobody.
Kolektyw (LA)HORDE – znany na całym świecie z rewolucyjnej kampanii LUX dla Rosalíi, projektów dla Madonny i Sama Smitha oraz kierowania Ballet National de Marseille – po raz kolejny udowadnia, że doskonale rozumie wizję belgijskiej wokalistki. Wcześniej artyści współpracowali już przy świetnie przyjętym „What You Want” z udziałem Justice.
W ciągu ostatnich lat Angèle wyrosła na jedną z najważniejszych europejskich artystek nowego pokolenia. Miliardy streamów na koncie, multiplatynowe płyty, wyprzedane stadiony i status ikony mody pozwoliły jej stworzyć jedną z najbardziej wyrazistych marek w świecie nowoczesnego popu.
Jej międzynarodowa pozycja stale rośnie. Potwierdzają to głośne duety z Duą Lipą czy Phoenix, występ na ceremonii zamknięcia Igrzysk Olimpijskich w Paryżu oraz prestiżowe kontrakty z gigantami takimi jak Chanel (którego jest globalną ambasadorką) czy Adidas. Nową erę w swojej karierze Angèle otworzyła na początku roku wspominanym hitem „What You Want”. Premiera ta z miejsca przyciągnęła uwagę najważniejszych światowych mediów (m.in. Zane Lowe, Genius, The Times czy i-D), ostatecznie udowadniając, że muzyka Belgijki nie zna już żadnych granic językowych.


