Belgijska wokalistka i songwriterka Angèle dzieli się utworem „Love Triangle” nagranym wspólnie z Caroline Polachek i SebastiAnem. To ostatni singiel zapowiadający jej trzeci album „INSTINCT”, który ukaże się 16 października.
Za produkcję „Love Triangle” odpowiada SebastiAn, a współproducentami są Angèle oraz jej wieloletni współpracownik Tristan Salvati. Nagranie powstało w Brukseli, a miks przygotował dwudziestokrotny laureat Grammy Serban Ghenea. Utwór jeszcze mocniej kieruje brzmienie albumu „INSTINCT” w stronę parkietu. Zbudowany na pulsującym elektronicznym rytmie, balansuje pomiędzy napięciem, pożądaniem i zazdrością. Angèle śpiewa po angielsku, natomiast Caroline Polachek porusza się swobodnie między angielskim i francuskim, co stanowi rzadki wyjątek w jej twórczości. Centralnym punktem piosenki jest wyznanie: „Nic nie przeraża mnie bardziej niż miłosny trójkąt.”
Angèle opowiada o powstaniu utworu: „Ta piosenka narodziła się z rozmowy, którą podsłuchałam podczas kolacji w Brukseli. Moi znajomi dyskutowali o specyfice miłosnych trójkątów, a ich historie całkowicie mnie pochłonęły. Zapisałam słowa ‘Love Triangle’ na małej kartce schowanej pod stołem. Później spotkałam się z SebastiAnem w studiu w Paryżu i wspólnie przesłuchiwaliśmy dema. Gdy usłyszałam pierwsze dźwięki tego szalonego arpeggia, od razu wiedziałam, że właśnie w tym kierunku chcę podążyć. Po kilku godzinach pracy z SebastiAnem i Tristanem zaczęła wyłaniać się pierwsza wersja utworu: dzikie arpeggio, klubowe brzmienia i niemal hymniczny refren.
Wróciłam myślami do słów ‘Love Triangle’, a ta produkcja wydała mi się idealną przestrzenią do opowiedzenia o pożądaniu, wyborze, projekcjach i strachu. Zaproszenie Caroline Polachek było czymś naturalnym. Spotykałyśmy się wcześniej kilka razy, a ja od lat jestem wielką fanką jej twórczości, jeszcze od czasów Chairlift. Chciałam, by druga kobieta dopowiedziała swoją część historii.
Kiedy pojawiła się w prowizorycznym studiu urządzonym w domu, ponownie zachwyciła mnie swoją charyzmą i urodą. Gdy usłyszałam, jak śpiewa tę melodię, od razu poczułam emocje. Świetnie bawiłyśmy się, rozwijając historię z jej perspektywy i dopisując dalszy ciąg opowieści. Wtedy wszystko zaczęło nabierać sensu. Wers „All I ever wanted was both of you” spotyka się z „Nothing scares me more than a love triangle”. Interesowała nas właśnie ta sprzeczność: chęć przeżycia wszystkiego, odczucia wszystkiego i zatrzymania wszystkiego przy sobie, przy jednoczesnej świadomości, że miłość czasem oznacza konieczność odpuszczenia.
Piosenka igra z granicą między rzeczywistością a fantazją. Nigdy nie wiadomo do końca, czy wydarzenia naprawdę mają miejsce, czy są jedynie wyobrażeniem. Obecność SebastiAna sprawia, że pragnienie staje się niemal instynktowne, napędzane obsesją. Z kolei głos Caroline, jednocześnie lekki i potężny, wnosi do muzyki coś niemal nadprzyrodzonego. Trójkąt istnieje również na poziomie muzycznym: trzy światy, trzy głosy i trzy wrażliwości spotykają się w jednym miejscu.
Podoba mi się, że ‘Love Triangle’ jest na pierwszy rzut oka seksownym, popowym i lekko zabawnym utworem, a pod powierzchnią opowiada o czymś znacznie bardziej uniwersalnym: przywiązaniu, utracie kontroli i lęku przed złamanym sercem. A moje serce jest dziś naprawdę szczęśliwe. Nie mogłam wymarzyć sobie lepszej współpracy.”
Caroline Polachek dodaje: „Nagrywając ‘Love Triangle’ w domu w Hollywood, odkryłyśmy z Angèle, że jako nastolatki występowałyśmy w tym samym jazzowym klubie w Brukseli, L’Archiduc. W pewnym sensie ma sens, że spotykamy się po latach właśnie tutaj, po tej twardszej, bardziej zmysłowej i elektronicznej stronie muzyki, gdzie wijemy się wokół tych dwujęzycznych, szeptanych zwrotek, niemal w ogóle nie śpiewając...”
Spotkanie dwóch artystycznych światów
To także współpraca dwóch artystek, których ścieżki przecięły się już wcześniej w Nowym Jorku. W marcu 2022 roku Caroline Polachek występowała jako support Duy Lipy w Madison Square Garden, kiedy Angèle niespodziewanie pojawiła się na scenie podczas wykonania „Fever”, ich wspólnego utworu z Dua Lipą. Cztery lata później spotkały się ponownie w Los Angeles, aby wspólnie nagrać „Love Triangle”.
Produkcja SebastiAna nadaje piosence elegancki, fizyczny charakter i jeszcze mocniej osadza album „INSTINCT” w klubowej estetyce. Głos Polachek wnosi natomiast nowy wymiar do coraz bardziej międzynarodowego świata tworzonego przez Angèle.
O albumie „INSTINCT”
W dotychczasowych singlach Angèle eksplorowała różne oblicza instynktu, który dał nazwę albumowi. „Dis-Le” opowiadało o zabieraniu głosu, „Une Seule Vie” o podejmowaniu decyzji i ruszaniu naprzód. „Love Triangle” skupia się natomiast na pożądaniu i utracie kontroli, które mogą mu towarzyszyć. Jako ostatni singiel albumowy domyka również pewną klamrę rozpoczętą przez „What You Want” nagrane z duetem Justice, sprowadzając całą kampanię z powrotem na parkiet.
Premiera albumu „INSTINCT” zaplanowana jest na 16 października. To trzecia płyta Angèle, którą artystka określa jako „swego rodzaju osobisty dziennik” ostatnich trzech lat. Materiał powstawał przez trzy lata w Paryżu, Brukseli, Nowym Jorku, Rzymie, Hiszpanii i innych miejscach, otwierając nowy rozdział w twórczości wokalistki. Znajdą się na nim również jej pierwsze w pełni anglojęzyczne kompozycje.
Na albumie usłyszymy współprace z Justice, Soulwax, Caroline Polachek i SebastiAnem, a wśród współautorów i producentów znaleźli się także Elvira Anderfjärd, Luka Kloser, Oscar Holter i Oscar Scheller.
Świat wizualny „INSTINCT”
Za oprawę wizualną projektu odpowiada kolektyw (LA)HORDE tworzony przez Marine Brutti, Jonathana Debrouwera i Arthura Harela, którzy współpracowali z Angèle przy kierunku artystycznym i choreograficznym całej ery albumowej. Znani z pracy z takimi gwiazdami jak Rosalía, Madonna czy Sam Smith, a także z kierowania Ballet national de Marseille od 2019 roku, stworzyli wraz z Angèle spójny język wizualny oparty na ruchu, pożądaniu i instynkcie. Współpraca rozpoczęła się przy teledysku do „What You Want” z udziałem Justice i trwa przez cały projekt „INSTINCT”.
Międzynarodowej kampanii albumowej towarzyszyły już okładki magazynów Vanity Fair France, Vanity Fair Italia oraz T Magazine Germany. W 2027 roku Angèle wyruszy w trasę koncertową promującą „INSTINCT” po Europie i Ameryce Północnej. Ponad 100 000 biletów sprzedało się w ciągu kilku godzin od rozpoczęcia sprzedaży, a ze względu na ogromne zainteresowanie dodano kolejne koncerty w Paryżu, Nantes i Lyonie.
O Angèle: W ciągu ostatnich kilku lat Angèle ugruntowała swoją pozycję jako jedna z najbardziej wpływowych europejskich artystek swojego pokolenia. Dzięki licznym złotym i platynowym odznaczeniom, blisko 4 miliardom streamom na całym świecie, wyprzedanym trasom koncertowym na arenach oraz obecności wykraczającej poza muzykę i obejmującej także świat mody oraz filmu, stworzyła jedną z najbardziej charakterystycznych tożsamości artystycznych na europejskiej scenie popowej.
Jej międzynarodowa rozpoznawalność stale rośnie za sprawą współpracy z takimi artystami jak Dua Lipa, Phoenix i Kavinsky, występu podczas ceremonii zamknięcia Igrzysk Olimpijskich Paryż 2024, a także partnerstw z globalnymi markami. Angèle pełni rolę Globalnej Ambasadorki Chanel, współpracuje również z marką Adidas, umacniając swoją pozycję jako jednej z najważniejszych postaci współczesnej europejskiej popkultury.

