Cieszący się ponad miliardem streamów i wyświetleń zebranym w ciągu ostatnich pięciu lat, brytyjski piosenkarz i autor tekstów Tom Gregory („Fingertips”, „Never Let Me Down”) niedawno wystąpił jako główna gwiazda największej noworocznej imprezy w Niemczech – „Celebrate At The Gate” w Berlinie, gdzie zagrał dla tłumu wielkości stadionu. Dziś artysta powraca z nowym singlem „Dance With Me”.
Jeszcze niedawno pisał na swoich social mediach: „…poczekajcie tylko na mój kolejny singiel 😏”. Nareszcie nadeszła pora, aby ruszyć na parkiet z 29-letnim twórcą hitów z Blackpool. W przeciwieństwie do wcześniejszych utworów tanecznych, takich jak „Never Let Me Down” z VIZE, które łączyły pop z elementami EDM, „Dance With Me” to potężna, w pełni akustyczna kompozycja – czysta, organiczna popowa produkcja. Śmiałe połączenie energetycznych gitar, chwytliwych melodii i rytmicznych klaskanych akcentów tworzy inspirującą i niezwykle osobistą piosenkę, która idealnie oddaje energię tytułu.
Znany z otwartego mówienia o osobistych trudnościach i problemach ze zdrowiem psychicznym, Tom Gregory wprowadza słuchacza w bardziej mroczny i refleksyjny nastrój w zwrotkach piosenki. Jednak gdy pojawia się refren („Hey, just dance with me/You, me, and the melody”), piosenka nabiera lekkości i staje się prawdziwym hymnem do śpiewania na całe gardło. W tekście Tom przyznaje, że uczy się akceptować swoje lęki i emocje i w końcu znajduje w sobie siłę, by uwolnić się od tego, co go przytłacza. Pełen energii refren, wsparty rytmicznymi akordami i klaskaniem, sprawia, że „Dance With Me” to dosłowne zaproszenie, by otrząsnąć się z trudności i iść dalej.
„«Dance with Me» to piosenka, która odzwierciedla moją osobistą walkę ze zdrowiem psychicznym i trudności, jakie miałem z zaakceptowaniem leków jako części procesu leczenia”, mówi Tom. „Przez długi czas bałem się, że szukanie pomocy i leczenie mogą być czymś złym. Ta piosenka jest niczym wpis w pamiętniku – zawiera emocje i wątpliwości, które mi wtedy towarzyszyły”.
„Pierwszy wers, «All I want but I don’t need it», doskonale oddaje mój wewnętrzny konflikt – chciałem poczuć się lepiej; jednocześnie bałem się sięgnąć po leki, które mi zalecono. Nie chciałem, by ktoś uznał mnie za «szalonego» albo oceniał mnie, bo potrzebowałem pomocy. W pewnym sensie cała ta piosenka jest wielką metaforą mojej wewnętrznej walki”.
Tom Gregory pracował nad nowym materiałem w studiach w całej Europie. Aktualnie artysta przygotowuje się także do kolejnej trasy koncertowej. Ostatnio wystąpił na Barclays Arena w Hamburgu. Rok 2025 przywitał w Berlinie, gdzie zagrał przed 65-tysięczną publicznością przy Bramie Brandenburskiej.
Z ponad miliardem odtworzeń na całym świecie i wieloma radiowymi #1 w Europie, Tom Gregory to jeden z największych brytyjskich muzycznych eksportów ostatnich lat. Jego debiutancki singiel „Run To You” (2017) zgromadził już ponad 33 mln odtworzeń na Spotify. Wydany w 2020 roku „Fingertips” (157 mln) błyskawicznie zdobył #1 na niemieckich listach radiowych oraz uzyskał złoty status w Niemczech i platynę we Francji. Jego hit „Never Let Me Down” z VIZE (ponad 246 mln streamów) zdobył złote i platynowe wyróżnienia w wielu europejskich krajach.
Jego debiutancki album „Heaven In A World So Cold” (2020) przyniósł kolejne hity, takie jak „Rather Be You” (80 mln) i „Small Steps” (43 mln). Rok później powrócił z drugim albumem „Things I Can’t Say Out Loud” (2021), który zawierał kolejne przeboje, w tym „River” (80 mln, #4 w Niemczech) oraz radiowy hit „Footprints” (40 mln). W 2023 roku Tom Gregory otwierał koncerty OneRepublic, a także współtworzył wielką europejską trasę koncertową z Picture This.